“Barcelona”, w żadnym wypadku

“Barcelona”, pod żadnym pozorem, nie miała prawa przegrać mecz przeciwko drużynie, która dopiero co wróciła na Przykład po dziesięciu latach nieobecności – cała wieczność piłkarskim standardy. Ale takie rzeczy się zdarzają, przypomnijcie sobie, jak 11 września 2010 roku Barcelona Josepa Guardioli sensacyjnie przegrała w meczu “”, tracąc dwa gole.

Lub porażka od “miast lleida” w listopadzie 1993 roku, ponownie na Camp Nou. Mowa o klubie, który spędził w swojej historii tylko dwa sezony w Przykładzie, po raz pierwszy w latach 50-tych ubiegłego wieku, a drugi w tym samym sezonie 1993/1994, na podstawie którego zespół bezpiecznie wyleciała z powrotem i teraz zapodziać w trzeciej lidze. “Barca” wtedy doszła do finału LM i zdobyła mistrzostwo, ale jest to możliwe tylko po takich klapsa, jak od “miast lleida” lub “”. Później dokładnie sześć lat po tym meczu z “” wydarzył się zamieszanie z “”.

Luis Enrique faktycznie wpadł teraz w sytuacji, w której nie chciałby przeżyć każdy trener. Lionel Messi i Luis Suarez zmęczeni po meczach w reprezentacji, Neymar dopiero wrócił z Olimpiady, nie mając tak naprawdę odpocząć, a ter doznał kontuzji. Z tym wszystkim Enrique trzeba myśleć o meczu z “”, który odbędzie się już we wtorek. Przed mentorem “Barca” powstał dylemat, i postanowił zapewnić Messi i artykuł wypoczynek. Neymar pojawił się na boisku, również w barwach Barcelony zadebiutował Paco Alcacer i . Oczywiście, rozwiązania wymuszone, szczególnie w przypadku z bramkarzem. Pique i Sergi Roberto też masz wakacje, a Jordi Alba i Samuel pozostał na ławce rezerwowych. Wszystkie one, w zasadzie, powinny były pojawić się na boisku, gdyby chodziło o meczu, powiedzmy, z Realem czy Atletico madryt. To gracze podstawy.

Ale zamiast nich na boisku pojawił się najbardziej przekonujące pęk z Jeremie Mathieu i Javiera Mascherano. Nikt z nich, przypomnijmy, nie zaczynał swoją karierę jako środkowy obrońca. Tak, Mathieu strzelił jedyną bramkę “Barcy”, z powodzeniem grając po z rzutu rożnego, ale zdawał gracza w odcinku pierwszego gola i nie zdążył osłaniać głupi błąd Mascherano, po której w polu karnym “Barca” pojawił się wielką porażką i był drugi gol.

również mógł zagrać w obu odcinkach lepiej, zwłaszcza w pierwszym odcinku z opuszczoną piłką. Na pewno debiut w takich warunkach ledwo przeszła na pozycję bramkarza, gdy przed nim pojawiła się pęk w obronie, był bardzo trudny. Holender trzeba jak najszybciej należy opracować, w tym i uczyć się języka. Być może w takiej sytuacji Luisowi Enrique trzeba było zaufać Jordi , którego często chwalił, i który dobrze zna swoich partnerów.

W każdym razie, to wszystko czynniki drugorzędne, “Barcelona” jest przyzwyczajona do pokonania przeciwnika na jego własnym stadionie z siłą huraganu, niezależnie od tego, kto wychodzi w pierwszym składzie. Ale Busquets i Denis Suarez tym razem bawić się wyraźnie gorsze od swoich możliwości. A od Paco nie było warto czekać specjalnych wyczynów w debiucie gry za polecenie. Ma szansę na bramkę w drugiej połowie spotkania, ale nie trafił do bramki. Na pewno, u Paco jeszcze będzie miał okazję udowodnić swoją przydatność klubu, ale w tej grze Mounir El-, którego “Barca” pochopnie oddała w dzierżawę “Walencja”, okazał się bardziej pomocny. Mimo to wychowanek “La Masia” bardziej dostosowany do stylu gry barcy i mógłby częściowo zrekompensować brak Messiego i Suareza.

“…– To był zły mecz od samego początku brakowało nam dokładności. Ja jestem winny. Przyznaję się do winy – powiedział Luis Enrique po meczu. …”

I miał rację. Rotacja jest na pewno potrzebna. Ponadto, w trakcie sezonu jest nieunikniona. Ale tym razem Luis Enrique dokonał zbyt wielu zmian. Niektórzy z nich byli zmuszeni, i to, że Messi z rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, to jeszcze można zrozumieć. Ale Luis Enrique wystawił wielki ryzyko grę drużyny w obronie, i “Hamilton” ukarał trenera Barcelony za niewłaściwe eksperymenty.

I choć jest to tylko jedna porażka, można go było uniknąć, gdyby asturyjski specjalista nieco inaczej poustawiał by akcenty w swoim pierwszym składzie. W wyniku prosty taktyczne niespodzianka, który dał Mauricio , który zaproponował schemat 5-4-1, stały się nierozwiązywalne zadanie dla Luisa Enrique, w czym sam trener katalońskiego klubu naiwnie i przyznał się. “Nie spodziewałem się, że “Hamilton” zagra na takim schemacie, wcześniej nie grali tak” – powiedział kierowniczego niebiesko-granatowych. Cóż, “mordercy fasoli” (przydomek “”), poddaje się, jeszcze nie raz zaskoczy w tym sezonie. Początek został już zrobiony.

Autor: recenzje polskich bukmacherow